Dekadentyzm w kulturze polskiej

O dekadentyzmie można mówić sporo – w kontekście przeróżnych sztuk – czy to malarskiej, czy poetyckiej, czy też prozatorskiej. Jedno natomiast jest pewne – nurt ten dotyczył głównie przedstawicieli epoki Młodej Polski – czy też – jak zwykło się ją nazywać w krajach zachodnich (głównie we Francji) – fin de siècle.

Dekadentyzm w najczystszej swej postaci, a więc światpoglądowo-artystyczno-życiowej, uwidocznił się głównie w XIX-wiecznej Francji, na fali istnienia i twórczości takich mistrzów szkoły poetyckiej jak Charles Baudelaire czy George Rodenbach. Do Polski natomiast napłynął w ostatnich latach XIX wieku i na początku wieku XX.

wysuszone drzew na tle zachodu słońca

GŁÓWNE ZAŁOŻENIA DEKADENTYZMU

Dekadentyzm to zarówno prąd kulturalny jak i światopogląd, a nawet sposób na życie. Poeci dekadenci tworzyli wiersze podszyte apatią, biernością wobec świata, niezgodą na kulturę mieszczańską (jako niską, rynsztokową, okraszoną filisterskimi wartościami), poczuciem „schyłku” nie tylko wieku, w którym przyszło im żyć, ale również całej kultury europejskiej.

Dekadenci żyli tak, jak nie żył w ich czasach nikt. Uciekali w tak zwane „sztuczne raje” (a więc narkotyki i alkohol – głównie absynt), aby móc wywołać w sobie nadludzkie, metafizyczne wręcz odczucia, dotknąć innych rodzajów nieświadomości i uwolnić się od zwykłego, codziennego i mieszczańskiego świata.

Co do religii – dekadenci podchodzili do niej bardzo krytycznie. Powtarzali za Karolem Marksem, że religia to opium dla ludu. Czcili również Nietzschego, który głosił swoje słynne hasło „Got ist tot” („Bóg umarł”).

poeta piszący piórem

DEKADENTYZM W POLSCE

Było wielu śmiałków, którzy przedwcześnie zauważali prądy dekadenckie na gruncie polskim. Jednym z nich był Szmul Rokoszewski, który w swojej broszurze pt. „Dekadentyzm warszawski” wymienił nazwiska 6 twórców, którym przypisywał dekadenckie nastroje poetyckie. W jego spisie znaleźli się: Antoni Lange, Wacław Wolski, Wacław Raczyński, Zenon Przesmycki (Miriam), El-Ka oraz Wincenty Ślepowron-Ronisz.

Prawda jednak była taka, że głównymi przedstawicielami polskiego dekadentyzmu byli: Stanisław Przybyszewski (autor „Confiteoru” oraz polskiej wersji założeń sztuki dla sztuki), Kazimierz Przerwa-Tetmajer (autor wielu liryków – również erotycznych), późniejszy Antoni Lange (ale głównie w tomie wierszy wydanym w roku 1906), a także Wacław Berent (autor „Próchna”) i Stanisław Ignacy Witkiewicz (którego dekadentyzm widać nawet w czasach dwudziestolecia międzywojennego – np. w powieści „Pożegnanie jesieni”).